InteriaTV - atak terrorystyczny

Filmy - Atak terrorystyczny (14)

  • 9/11. Osiemnasta rocznica ataków na World Trade Center

    Dziś 18 rocznica zamachu na World Trade Center. W atakach terrorystycznych życie straciło blisko 3 tysiące osób. Ponad drugie tyle zostało rannych.
  • Zamach na hotel w Kenii

    W stolicy Kenii, Nairobi, doszło we wtorek do terrorystycznego ataku na ekskluzywny hotel Dusit. Rejon hotelowych budynków zablokowała policja. Media informują, że grupa uzbrojonych ludzi wciąż znajduje się na terenie budynku.
  • Francja: Atak w supermarkecie. "Akt terroru"

    Uzbrojony napastnik ostrzelał policjantów, a następnie wziął zakładników w supermarkecie w Trèbes, gdzie również padły strzały. "To był akt terroru" - oświadczył francuski premier Edouard Philippe. Jak wynika z najnowszych doniesień, nie żyją prawdopodobnie dwie osoby, a około 12 zostało rannych. Napastnik domaga się uwolnienia sprawcy zamachu z Paryża.
  • Podwójny atak terrorystyczny w Hiszpanii

    W piątek nad ranem doszło do drugiego już, po zamachu w Barcelonie, ataku terrorystycznego w Hiszpanii. Podobnie jak wcześniej, zamachowcy wjechali samochodem w grupę ludzi. Siedem osób, w tym policjant zostało rannych. Od kul policji zginęło pięciu napastników. W zamachu na ulicy La Rambla w pobliżu Placu Katalońskiego w Barcelonie zginęło 13 osób, a ponad 100 jest rannych – poinformowali przedstawiciele policji.
  • Barcelona wstrząśnięta po ataku terrorystycznym

    Furgonetka staranowała tłum ludzi w Barcelonie. Do zdarzenia doszło na Las Ramblas, w turystycznym sercu miasta. "To był atak terrorystyczny" - informuje hiszpańska policja. W zamachu zginęło 13 osób, a ponad 100 jest rannych - wynika z najnowszych danych. Zatrzymano już dwie osoby podejrzane o związek z atakiem, jak poinformowała katalońska policja, najprawdopodobniej żaden z nich nie jest kierowcą furgonetki. Do zamachu przyznało się tzw. Państwo Islamskie.
  • Konferencja londyńskiej policji: To był akt terrorystyczny

    Konferencja londyńskiej policji: To był akt terrorystyczny.
  • Dramatyczne zdjęcia z Nicei. Rośnie liczba ofiar

    Francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że liczba ofiar śmiertelnych nocnego ataku w Nicei wzrosła do 84. Jest wielu rannych, kilkanaście osób jest w stanie krytycznym. Przypomnijmy: w tłum świętujących ludzi wjechała biała furgonetka. Zamachowcem był 31-letni mężczyzna urodzony w Tunezji. Mężczyzna był znany służbom bezpieczeństwa.
  • Zamachy w Nicei: Dramatyczna relacja świadka

    Amerykanka Kayla Repan opisuje, co widziała podczas zamachu w Nicei. Repan pochodzi z Boca Raton na Florydzie. Do Francji przyjechała z narzeczonym. W czwartek przyszli na nicejską promenadę, żeby zobaczyć pokaz fajerwerków. Nagle usłyszeli dziwne dźwięki. Na początku uznali, że to fajerwerki. Kiedy zdali sobie sprawę, że doszło do ataku, dołączyli do uciekających ludzi i znaleźli schronienie w restauracji. „Właśnie skończyliśmy oglądać pokaz fajerwerków. Tam były tysiące ludzi. Pokaz się skończył. Ruszyliśmy wzdłuż ulicy. Do restauracji. Nagle usłyszeliśmy jakieś dźwięki i myśleliśmy, że jednak impreza trwa dalej. Ale chwilę później zobaczyłam biegnących ludzi. Na początku nie wiedzieliśmy, o co chodzi. Złapałam narzeczonego za rękę i zaczęliśmy biec. Nie jesteśmy stąd, więc nie wiedzieliśmy, gdzie mamy biec. Biegliśmy przed siebie. Wydawało się, że wszyscy biegną. Szukaliśmy czegoś. Czegoś, co byłoby bezpieczne, gdzie bylibyśmy bezpieczni. Wiele sklepów zaczęło zamykać drzwi. Więc pobiegliśmy do restauracji. Oni też zamykali drzwi, ale błagałam ich, żeby nas wpuścili. Zrobili to. Wciąż się trzęsę. To był szok. Myślę, że nadal jesteśmy w szoku”.
  • Atak terrorystyczny na lotnisku w Stambule

    Atak terrorystyczny na lotnisku w Stambule. Służby zaostrzyły kontrole bezpieczeństwa.
  • "Zabójcza góra". To miejsce budzi grozę

    Nanga Parbat – himalajski ośmiotysięcznik znajdujący się na terytorium Pakistanu – cieszy się złą sławą. Przez lata nazywany był „zabójczą górą”, a to ze względu na liczbę wspinaczy, którzy przypłacili życiem próbę jego zdobycia. Dziś jednak nikt nie wypowiada głośno tej nazwy. Przywodzi ona na myśl złe wspomnienia. Rok temu w obozie pod Nanga Parbat islamscy ekstremiści zamordowali 10 himalaistów i ich przewodnika. W nocy z 22 na 23 czerwca 2013 roku grupa uzbrojonych terrorystów, przebranych w wojskowe mundury, zabiła 11 osób. Wszyscy zginęli od kul. Wśród ofiar było trzech Ukraińców, dwóch Słowaków, dwóch Chińczyków, Amerykanin, Litwin, Pakistańczyk i Nepalczyk... Od tego czasu ruch turystyczny w regionie praktycznie zamarł, chociaż północny Pakistan to raj dla wspinaczy i amatorów górskich wędrówek. Główne szlaki opustoszały, a przewodnicy, hotelarze i handlarze liczą straty. Turystom trudno się jednak dziwić - zabójców himalaistów do dziś nie dosięgła sprawiedliwość, a w Pakistanie robi się coraz bardziej niespokojnie.