arcyksiążę Franciszek Ferdynand

Artykuły - Arcyksiążę Franciszek Ferdynand (1)

  • Jak rozpętaliśmy I wojnę światową? Polskie wpływy polityczne w Wiedniu, w 1914 roku

    Jak rozpętaliśmy I wojnę światową? Polskie wpływy polityczne w Wiedniu, w 1914 roku

    Przed I wojną światową galicyjscy Polacy czuli się w stolicy austro-węgierskiej monarchii jak u siebie w domu. W 1914 r. na stałe zamieszkiwało ich tutaj ok. 30 tysięcy, w tym wielu polityków, urzędników, intelektualistów, artystów oraz żołnierzy. Rzesze naszych rodaków przyjeżdżały nad Dunaj, by załatwiać tu rozmaite polityczne interesy. Wszystko wskazuje na to, że niektórzy z nich odegrali w wydarzeniach początku Wielkiej Wojny znacznie ważniejszą rolę niż nam się to dzisiaj wydaje...

Filmy - Arcyksiążę Franciszek Ferdynand (2)

  • 100 lat temu w Europie rozpętało się krwawe piekło

    Sto lat temu, 1 sierpnia 1914 r., Cesarstwo Niemiec ogłosiło wojnę z Rosją. Tak rozpoczęła się I wojna światowa. Jej przyczyn należy jednak szukać aż w XIX wieku, kiedy to na kontynencie europejskim wytworzył się stan chwiejnej równowagi. Pozorny spokój przykrywał tlące się konflikty i napięcia między mocarstwami. Po udanym zamachu w Sarajewie na następcę tronu Austro-Węgier, arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, sytuacja wymknęła się spod kontroli. Austro-Węgry najechały na Serbię, której z pomocą pospieszyła Rosja. Niemcy postawiły z kolei Rosji ultimatum, żądając, by wycofała swoje wojska z terytorium Serbii. Rosja ultimatum odrzuciła, wobec czego II Rzesza wypowiedziała jej 1 sierpnia wojnę. 2 dni później Niemcy wypowiedziały też wojnę Francji – sojusznikowi Rosji. Wkrótce niemieckie wojska wkroczyły na terytorium neutralnej Belgii, za którą ujęła się Wielka Brytania. I tak w ciągu kilku tygodni w Europie rozpętała się burza, która na zawsze miała zmienić porządek starego świata. Zobacz też: Tak zginął Franciszek Ferdynand. To zabójstwo zmieniło bieg historii
  • To zabójstwo zmieniło losy świata

    28 czerwca 1914 roku – sto lat temu – w Sarajewie padły strzały, które odmieniły bieg historii i porządek świata. Tego dnia zamordowany został arcyksiążę Franciszek Ferdynand Habsburg, następca tronu Austro-Węgier, i jego małżonka Zofia. Zabójstwo to uruchomiło ciąg wydarzeń, które w krótkim czasie doprowadziły do wybuchu I wojny światowej, zwanej Wielką Wojną. Bezprecedensowy w dziejach ludzkości konflikt zbrojny trwał ponad 4 lata - i pochłonął 8,5 miliona ludzkich istnień. Na ironię zakrawa fakt, że Franciszek Ferdynand chciał po wstąpieniu na tron obdarzyć większą autonomią kraje słowiańskie wchodzące w skład imperium Habsburgów - tymczasem zginął z ręki... serbskiego nacjonalisty. Był nim ubogi student Gawriło Princip, zwerbowany przez organizację terrorystyczną Czarna Ręka. Princip zastrzelił arcyksięcia i jego małżonkę w dniu rocznicy ich ślubu. Kula zamachowca przeszyła gardło Franciszka Ferdynanda. Przed zgonem zdążył on kilkakrotnie wyszeptać słowa „To nic”. W setną rocznicę sarajewskiego zamachu w dzisiejszej stolicy Bośni i Hercegowiny odbędą się uroczystości upamiętniające arcyksiążęcą parę i ofiary Wielkiej Wojny. Wezmą w nich udział liczni europejscy przywódcy. Potomkowie zamordowanego tego dnia pozostaną jednak w cieniu. Jak tłumaczą, nie chcą swoją obecnością na nowo obudzić demonów, które wciąż drzemią na tragicznie doświadczonych przez historię Bałkanach.