Andrzej Duda

Synonimy:
brak
Inne znaczenia:
Andrzej Duda (polityk PiS, były wiceminister sprawiedliwości) ,

Artykuły - Andrzej Duda (556)

Zdjęcia - Andrzej Duda (3)

  • film.interia.pl
    Rodzina Pawła Królikowskiego na pogrzebie aktora
  • film.interia.pl
    Doda i prezydent Duda na premierze "Wyklętego"
  • film.interia.pl
    Pogrzeb Andrzeja Wajdy w Krakowie

Filmy - Andrzej Duda (62)

  • Andrzej Duda: Spodziewałem się, że TK zostawi czas na doprecyzowanie przepisów

    Bogdan Rymanowski pytał prezydenta Andrzeja Dudę o protesty na polskich ulicach, które są pokłosiem orzeczenia TK ws. aborcji. - Jestem bardzo zasmucony tą sytuacją - powiedział prezydent. - Przede wszystkim zacznę od tego, że kobiety, które protestują, rozumiem. Czuję tę sytuację, choć wszyscy znają moje poglądy i wiedzą o tym, że jestem przeciwnikiem aborcji eugenicznej, mówiłem o tym wielokrotnie. W pierwszej chwili, kiedy była mowa o orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który te bardzo niejasne przesłanki umożliwiające aborcję eugeniczną uznał za niezgodne z konstytucją, rzeczywiście byłem z tego zadowolony - mówił prezydent Duda. - Natomiast spodziewałem się jednak, mimo wszystko, że Trybunał Konstytucyjny zostawi czas na to, aby przepisy w tym zakresie mogły zostać doprecyzowane dlatego, że o ile te przesłanki rzeczywiście nie były jasne i zgodzę się z Trybunałem, że spowodowały one sytuację niebezpieczną, bo jeżeli mowa była o dużym prawdopodobieństwem ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu, to rozumiem, że Trybunał Konstytucyjny uznał, że w aspekcie norm konstytucyjnych te przesłanki są absolutnie niewystarczające - powiedział prezydent.
  • Andrzej Duda: Spodziewałem się, że TK zostawi czas na doprecyzowanie przepisów

    Bogdany Rymanowski pytał prezydenta Andrzeja Dudę o protesty na polskich ulicach, które są pokłosiem orzeczenia TK ws. aborcji. - Jestem bardzo zasmucony tą sytuacją - powiedział prezydent. - Przede wszystkim zacznę od tego, że kobiety, które protestują, rozumiem. Czuję tę sytuację, choć wszyscy znają moje poglądy i wiedzą o tym, że jestem przeciwnikiem aborcji eugenicznej, mówiłem o tym wielokrotnie. W pierwszej chwili, kiedy była mowa o orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który te bardzo niejasne przesłanki umożliwiające aborcję eugeniczną uznał za niezgodne z konstytucją, rzeczywiście byłem z tego zadowolony - mówił prezydent Duda. - Natomiast spodziewałem się jednak, mimo wszystko, że Trybunał Konstytucyjny zostawi czas na to, aby przepisy w tym zakresie mogły zostać doprecyzowane dlatego, że o ile te przesłanki rzeczywiście nie były jasne i zgodzę się z Trybunałem, że spowodowały one sytuację niebezpieczną, bo jeżeli mowa była o dużym prawdopodobieństwem ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu, to rozumiem, że Trybunał Konstytucyjny uznał, że w aspekcie norm konstytucyjnych te przesłanki są absolutnie niewystarczające - powiedział prezydent.
  • Andrzej Duda w Polsat News: Wolność wyboru kobiety musi być dla niej zachowana

    - Jestem bardzo zasmucony tą sytuacją. Przede wszystkim zacznę od tego, że kobiety, które protestują rozumiem. Czuję tę sytuację, choć wszyscy znają moje poglądy i wiedzą o tym, że jestem przeciwnikiem aborcji eugenicznej - powiedział prezydent Andrzej Duda w programie "Gość Wydarzeń". Bogdan Rymanowski pytał również prezydenta o oświadczenie jego córki - Kingi Dudy. - Zawsze uważałam istniejący dotychczas swoisty kompromis aborcyjny za rozsądne rozwiązanie - napisała Kinga Duda w piśmie opublikowanym na Twitterze. Zaznaczyła, że nie był on idealny, jednak "przez 27 lat stanowił wyważone i akceptowalne dla większości rozwiązanie kwestii legalnego przerywania ciąży". "Nie mogę zatem pogodzić się z konsekwencjami, jakie niesie ze sobą wyrok TK" - dodała. - Jestem dumny generalnie z mojej córki. Wiem, że w tej trudnej sytuacji nie było łatwo zabrać głos, a ona ma swoje zdanie i je wyraziła - powiedział i dodał, że jest ono nieco odmienne od jego zdania. - Ja jestem tutaj bardziej konserwatywny, ona jest bardziej liberalna, ale jest osobą dorosłą i ma do tego pełne prawo. Ja nie uważałem, że kompromis jest dobry, choć trzeba przyznać, że prezydent prof. Lech Kaczyński był zwolennikiem kompromisu aborcyjnego - dodał.
  • Andrzej Duda w Polsat News: Wolność wyboru kobiety musi być dla niej zachowana

    - Jestem bardzo zasmucony tą sytuacją. Przede wszystkim zacznę od tego, że kobiety, które protestują rozumiem. Czuję tę sytuację, choć wszyscy znają moje poglądy i wiedzą o tym, że jestem przeciwnikiem aborcji eugenicznej - powiedział prezydent Andrzej Duda w programie "Gość Wydarzeń". Bogdan Rymanowski pytał również prezydenta o oświadczenie jego córki - Kingi Dudy. - Zawsze uważałam istniejący dotychczas swoisty kompromis aborcyjny za rozsądne rozwiązanie - napisała Kinga Duda w piśmie opublikowanym na Twitterze. Zaznaczyła, że nie był on idealny, jednak "przez 27 lat stanowił wyważone i akceptowalne dla większości rozwiązanie kwestii legalnego przerywania ciąży". "Nie mogę zatem pogodzić się z konsekwencjami, jakie niesie ze sobą wyrok TK" - dodała. - Jestem dumny generalnie z mojej córki. Wiem, że w tej trudnej sytuacji nie było łatwo zabrać głos, a ona ma swoje zdanie i je wyraziła - powiedział i dodał, że jest ono nieco odmienne od jego zdania. - Ja jestem tutaj bardziej konserwatywny, ona jest bardziej liberalna, ale jest osobą dorosłą i ma do tego pełne prawo. Ja nie uważałem, że kompromis jest dobry, choć trzeba przyznać, że prezydent prof. Lech Kaczyński był zwolennikiem kompromisu aborcyjnego - dodał.