InteriaTV - akcja charytatywna

Filmy - Akcja charytatywna (4)

  • Czyściciele okien założyli kostiumy superbohaterów specjalnie dla podopiecznych szpitala dziecięcego

    Czyściciele okien w Adelaide w Australii postanowili zrobić niespodziankę najmłodszym ze szpitala dziecięcego. Przebrali się za superbohaterów i wspięli na budynek, mając przy tym niezły ubaw. Superman, Batman, Iron Man i Spiderman za oknem? Na pewno wywołali niejeden uśmiech na twarzy dzieciaków. (STORYFUL/x-newsw)
  • Nie możesz go przygarnąć? Pomóż mu chociaż napełnić miskę

    Może być twoim najwierniejszym przyjacielem, może godzinami czekać aż wrócisz z pracy. Może też posiedzieć przy tobie, gdy tego potrzebujesz. Jednak sam schroniskowy Burek nie poprosi Cię o pomoc. W jego imieniu robimy to my – Interia, Fundacja Psi Los i… Mariusz Zaniewski.
  • Anna Dymna: Gwiazdy są cudowne. Czasem rzucają wszystko, by wziąć udział w akcji charytatywnej

    Fundacja Anny Dymnej od dziesięciu lat organizuje w Krakowie Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty, którego celem jest promowanie uzdolnionych wokalnie dzieci niepełnosprawnych. Impreza odbywa się w czerwcu i – jak twierdzi Anna Dymna – jest to jedyna przeszkoda dla gwiazd, które chciałyby pomóc w jej organizacji. Lato jest bowiem czasem, gdy wokaliści i członkowie zespołów mają najwięcej koncertów. Aktorka twierdzi, że poza tym gwiazdy są bardzo chętne do współpracy z jej fundacją. – Gwiazdy są fantastyczne. Oni są cudowni. Niektórzy rzucają wszystko i przyjeżdżają do nas na festiwal, mimo że u nas się przecież nie zarabia kokosów. My zwracamy tylko koszty podróży, ale oni po prostu są, bo chcą. Owszem czasem bywa tak, że my polujemy na jakąś gwiazdę i ta gwiazda nie może, bo ma już trasę koncertową. Wtedy rzeczywiście jest czasem problem z wzięciem udziału w naszym wydarzeniu – mówi Anna Dymna.
  • Ich piersi mógł dotknąć każdy, kto wpłacił datek!

    Japońskie gwiazdy branży porno wzięły udział w nietypowej akcji charytatywnej. Każdy, kto wpłacił datek na rzecz walki z AIDS, mógł... dotknąć ich piersi! Chętnych nie brakowało. Panowie byli tak uradowani nagrodą za swoją hojność, że nie żałowali pieniędzy.