Adam Hofman

Synonimy:
Hofman Adam,
Inne znaczenia:
brak

Artykuły - Adam Hofman (350)

Filmy - Adam Hofman (56)

  • Adam Hofman o Joachimie Brudzińskim: Jest najbliższym pracownikiem Jarosława Kaczyńskiego. To zużywa

    "Joachim Brudziński do PE? To dla mnie zaskoczenie" - mówi poranny gość RMF FM Adam Hofman. Wyjazd do PE (...) zawsze przydaje się politykom. Brudziński złagodniał.(...) Jest najbliższym współpracownikiem Jarosława Kaczyńskiego odpowiedzialnym za partię. To zużywa, męczy, wypala. (...) Poza tym ma rodzinę. Musi myśleć w kategoriach samca" - podkreśla gość Roberta Mazurka. Adam Hofman pytany o ostatnią, sobotnią kampanie PiS odpowiada "nowi wyborcy pojawiają się na rynku". Trzeba ich łowić. Najważniejsze punkty z "piątki Kaczyńskiego"? Emeryci (trzynastka) i 500+ na każde dziecko - mówi były rzecznik PiS, teraz mający własny biznes i ostro trenujący m.in. na rowerze. Pytany o współpracę z Robertem Biedroniem odpowiada: nie pracuję dla niego. Nie zdradzam nazwisk swoich klientów, ale nie pracuje dla polityków i dla Roberta Biedronia - podkreśla. Patryk Jaki "trójką" do PE w Krakowie? Hofman: Tak. Tam jest lista śmierci "Tam jest lista śmierci" - mówił o krakowskiej liście PiS do Parlamentu Europejskiego Adam Hofman. W internetowej części Porannej rozmowy w RMF FM były rzecznik PiS odpowiadał na pytania o to, czy Patryk Jaki będzie "trójką" w eurowyborach. ""Tak. I świetnie, bo ta lista będzie pracować" - przyznał. "Gorzej ma szef frakcji Ryszard Legutko, zacna postać, naprawdę w polityce wyjątkowa. (...) Mamy Beatę Szydło, mamy Patryka Jakiego, mamy Tarczyńskiego" - tłumaczył. "Profesor z 'dwójki' nie wejdzie" - przewidywał. Robert Mazurek pytał swojego gościa również o start szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego do PE. Hofman ocenił, że pomoże mu to w kolejnych etapach drogi politycznej. Czy może zostać następcą prezesa Kaczyńskiego w PiS? "Zawsze się zastanawialiśmy - może Mariusz Błaszczak? Może Joachim? Ktoś z takiego twardego zaplecza. To teraz jest jasne, że Joachim, no bo ten sznyt europejski, oddalenie się od bieżących konfliktów w Polsce mu tylko pomoże, a nie zaszkodzi, więc mamy teraz premiera 'in spe' w Brukseli" - mówił gość RMF FM.
  • Adam Hofman o Joachimie Brudzińskim: Jest najbliższym pracownikiem Jarosława Kaczyńskiego. To zużywa

    "Joachim Brudziński do PE? To dla mnie zaskoczenie" - mówi poranny gość RMF FM Adam Hofman. Wyjazd do PE (...) zawsze przydaje się politykom. Brudziński złagodniał.(...) Jest najbliższym współpracownikiem Jarosława Kaczyńskiego odpowiedzialnym za partię. To zużywa, męczy, wypala. (...) Poza tym ma rodzinę. Musi myśleć w kategoriach samca" - podkreśla gość Roberta Mazurka. Adam Hofman pytany o ostatnią, sobotnią kampanie PiS odpowiada "nowi wyborcy pojawiają się na rynku". Trzeba ich łowić. Najważniejsze punkty z "piątki Kaczyńskiego"? Emeryci (trzynastka) i 500+ na każde dziecko - mówi były rzecznik PiS, teraz mający własny biznes i ostro trenujący m.in. na rowerze. Pytany o współpracę z Robertem Biedroniem odpowiada: nie pracuję dla niego. Nie zdradzam nazwisk swoich klientów, ale nie pracuje dla polityków i dla Roberta Biedronia - podkreśla. Patryk Jaki "trójką" do PE w Krakowie? Hofman: Tak. Tam jest lista śmierci "Tam jest lista śmierci" - mówił o krakowskiej liście PiS do Parlamentu Europejskiego Adam Hofman. W internetowej części Porannej rozmowy w RMF FM były rzecznik PiS odpowiadał na pytania o to, czy Patryk Jaki będzie "trójką" w eurowyborach. ""Tak. I świetnie, bo ta lista będzie pracować" - przyznał. "Gorzej ma szef frakcji Ryszard Legutko, zacna postać, naprawdę w polityce wyjątkowa. (...) Mamy Beatę Szydło, mamy Patryka Jakiego, mamy Tarczyńskiego" - tłumaczył. "Profesor z 'dwójki' nie wejdzie" - przewidywał. Robert Mazurek pytał swojego gościa również o start szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego do PE. Hofman ocenił, że pomoże mu to w kolejnych etapach drogi politycznej. Czy może zostać następcą prezesa Kaczyńskiego w PiS? "Zawsze się zastanawialiśmy - może Mariusz Błaszczak? Może Joachim? Ktoś z takiego twardego zaplecza. To teraz jest jasne, że Joachim, no bo ten sznyt europejski, oddalenie się od bieżących konfliktów w Polsce mu tylko pomoże, a nie zaszkodzi, więc mamy teraz premiera 'in spe' w Brukseli" - mówił gość RMF FM.
  • Hofman: Premierem będzie Kaczyński, ale zmontuje koalicyjny rząd

    „Premierem jest Jarosław Kaczyński, ale montuje rząd koalicyjny z Prawa i Sprawiedliwości oraz powyciąganych niedobitków, bo sam nie ma większości parlamentarnej, więc to będzie kruchy rząd. Być może taki, który długo nie przetrwa”- tak według Adama Hofmana będzie wyglądała polityczna rzeczywistość w Polsce 2 stycznia 2020 roku. Były rzecznik Prawa i Sprawiedliwości zdradził też w Porannej rozmowie w RMF FM, że według niego za rok Donald Tusk będzie się przygotowywał do wyborów prezydenck Adam Hofman był pytany o to, czy Prawo i Sprawiedliwość będzie chciało doprowadzić do przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Oczywiście jest pokusa, bo ostatnie sondaże z grudnia - jak się zrobi takie podliczenie średniej - dają 230-220 mandatów. To są dobre wyniki. Na pewno są tacy, czynni, którzy chodzą i mówią: ‘Panie prezesie, wybory". Prezes ma jednak bardzo złe doświadczenie przyspieszonych wyborów, które powoduje, że jednak lepiej jeszcze - z dobrą sytuacją gospodarczą i dużą ilością środków budżetowych do wydania - przeprowadzić paromiesięczną prekampanię prorządową - odpowiedział były rzecznik Prawa i Sprawiedliwości. Robert Mazurek pytał też swojego gościa o to, czy możliwy jest wspólny start Koalicji Obywatelskiej i PSL-u w wyborach europejskich. "Jeśli nie pójdą razem, to nie ma szans zbliżyć się do Prawa i Sprawiedliwości. Będą szli z Donaldem Tuskiem z tyło jako takim quasi-ojcem zjednoczeniowym, jeśli dojdzie do wspólnego startu tej listy, bo tylko wtedy z ich punktów widzenia ma sens. To jest pierwszy akord powrotu Donalda Tuska do Polski, aktywny udział w kampanii europejskiej" - stwierdził Adam Hofman. Były rzecznik przyznał jednak, że w tej chwili Nowoczesna waha się czy w wyborach wystartować z PO. "Po tym, co zrobił Grzegorz Schetyna zabierając kilku posłów Nowoczesnej, to zdaje się, że nawet tam są pomysły typu: ‘A może mu pokażmy’.
  • Adam Hofman: Rekonstrukcja rządu? Pewno i tak to nastąpi

    Były rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Adam Hofman uważa, że obecnie władza "nie tyle się sypie", co ma „złe prognozy”. „Trzeba by sobie usiąść i zrobić pewien reset po tym, co się wydarzyło. Były wybory, potem afera KNF, zbliża się koniec roku, wchodzimy w nową kampanię - to jest dobry moment na reset” – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM. Pytany o to, czy dojdzie do zmian w rządzie odpowiada, że „pewno i tak to nastąpi”. „To jest zawsze takie łapanie oddechu” – mówi. Podkreśla jednak, że najpierw rząd musiałby poradzić sobie z aferą KNF. „Ona bije w delikatne, miękkie podbrzusze obozu władzy. W sferę, która jest bardzo ważna dla elektoratu” – zaznacza Hofman. Podkreślił, że jest przekonany, że do rekonstrukcji rządu dojdzie jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. PR-owiec uważa także, że z aferą w Komisji Nadzoru Finansowego można było sobie lepiej poradzić. Donald Tusk odcinał ogniska zapalne, mówił ‘teraz to już koniec’. Tutaj tak się nie stało - zaznaczał były rzecznik Prawa i Sprawiedliwości. Według niego podobnie mógłby postąpić PiS wobec Adama Glapińskiego. Jarosław Kaczyński mógłby prezesa NBP zmusić w 3 sekundy do dymisji. Ale też nie może tego zrobić z prostego powodu - trzeba wybrać nowego prezesa Narodowego Banku Polskiego, a do tego trzeba kwalifikowaną większość w Sejmie. A jest dziś już problem - Kukiz się rozpada, nie ma tej większości, która wybrała Glapińskiego - powiedział. O synu Mariusza Kamińskiego Hofman powiedział, że sam by go zatrudnił. Ja Kacpra Kamińskiego znam nieźle - dobrze wykształcony, mówiący nieźle w językach zagranicznych, przynajmniej po angielsku. Całkiem się do tego miejsca nadaje - powiedział. Podkreśla jednak, że to co się zdarzyło - czyli jego zatrudnienie w Banku Światowym - wygląda źle i dało opozycji "kolejne paliwo". Pytany o decyzję ws. siódmej nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, Adam Hofman nazwał ją "jedyną możliwą". Bardzo dobrze, że się wycofali z ustawy o Sądzie Najwyższym. Część elektoratu jest