zalety

Artykuły - Zalety (30)

Filmy - Zalety (5)

  • Dzieci karmione piersią są "skazane na sukces"? Zaskakujące badania

    Dzieci, które dłużej były karmione piersią, wyrosną na inteligentniejszych, lepiej wykształconych dorosłych. Będą odnosić w życiu sukcesy i zarabiać znacznie więcej niż ich rówieśnicy, którzy byli karmieni butelką! Taką rewolucyjną tezę przynoszą badania brazylijskich naukowców z Uniwersytetu w Pelotas, które opisuje magazyn medyczny „Lancet Global Health”. Skąd te zaskakujące wnioski? Specjaliści przeanalizowali blisko 3,5 tysiąca przypadków osób, które w dzieciństwie były karmione piersią. Badanych podzielono na 5 grup, w zależności od tego, jak długo byli karmieni w sposób naturalny. Następnie porównano wyniki testów na inteligencję, którym poddano te osoby po ukończeniu przez nie 30. roku życia. Zebrano również informacje dotyczące ich wykształcenia, pozycji zawodowej i dochodów. Okazało się, że ci spośród badanych, których matki karmiły piersią przez co najmniej rok, zdobywali we wspomnianym teście średnio o 4 punkty więcej niż osoby, które były karmione piersią krócej niż miesiąc. Również analiza wykształcenia i obecnych zarobków osób dłużej karmionych piersią wykazała ich przewagę nad rówieśnikami karmionymi mlekiem sztucznym. Naukowcy zapewniają, że wzięli pod uwagę także inne czynniki wpływające na wyniki testów na inteligencję, m.in. uwarunkowania genetyczne, wagę dziecka po urodzeniu, wykształcenie rodziców czy wreszcie to, czy matka dziecka paliła w trakcie ciąży. Podkreślają jednak, że mleko matki istotnie ma zbawienny wpływ na dziecko, bowiem zawiera ono DHA, czyli długołańcuchowy wielonienasycony kwas tłuszczowy z grupy omega-3. Odgrywa on kluczową rolę w rozwoju mózgu malucha.
  • Jedz kasze! Będziesz zdrowy i schudniesz

    Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów kasz - od jaglanej przez gryczaną aż po kuskus. Bardzo często nie wiemy, która kasza jest dla nas najlepsza - i czy w ogóle powinniśmy ją spożywać. Wątpliwości w tym zakresie rozwiewa dietetyk kliniczny, Aneta Korzeniecka. I tak, okazuje się, że kasza zawiera w sobie więcej wartościowych substancji niż ryż, ziemniaki czy makaron. Jest bogatym źródłem węglowodanów złożonych, które stabilizują poziom glukozy oraz insuliny we krwi. Dostarcza błonnika, białka, składników mineralnych oraz witamin z grupy B. - Kaszę powinniśmy spożywać jak najczęściej: 3-4 razy w tygodniu wystarczy, ale idealnie byłoby, gdybyśmy jedli ją codziennie - mówi specjalistka. - Spore ilości kasz powinny spożywać te osoby, które dbają o sylwetkę bądź zmagają się z nadwagą, a to dlatego, że kasza wspomaga metabolizm i spalanie tłuszczu. Pamiętajmy jednak, by nie jeść kasz wieczorem, bo energia uwalniana z takiego posiłku jest wtedy zbędna: nadmiar węglowodanów może odłożyć się w postaci tkanki tłuszczowej. Na koniec warto podkreślić, że kasza przed ugotowaniem powinna zostać dobrze przepłukana. Zabieg ten podniesie jej smak.
  • Nowoczesne dania w proszku są... zdrowe!

    Wokół produktów kulinarnych w proszku - takich jak sosy czy zupy - narosło wiele mitów. Ale, jak przekonują eksperci, nowoczesne dania w proszku są nie tylko wygodne w przygotowaniu, lecz także... dobre dla zdrowia i smukłej figury! – Krąży bardzo wiele mitów na temat tych produktów. Wynikają one po prostu z niewiedzy i powielania błędnych przekonań. Wystarczy jednak sprawdzić listę składników i opakowanie dania w proszku, a wtedy okaże się, że znajdziemy tam suszone warzywa, przyprawy, zioła i makarony, czyli praktycznie wszystko to, co można znaleźć w naszej kuchni. Jedyną różnicą jest to, że są to produkty suszone. A suszenie to jedna z najstarszych metod utrwalania żywności. Pozbawiamy warzywa wody, dzięki czemu mikroorganizmy nie mogą się rozwijać, co wpływa na to, że żywność się nie psuje – mówi Iwonna Niegowska, specjalista w dziedzinie żywienia. Suszenie żywności powoduje, że nie ma potrzeby dodawać do niej konserwantów. Wbrew obawom klientów, nowoczesne gotowe produkty zawierają ich bardzo mało lub wcale. Coraz więcej produktów w torebkach nie zawiera także glutaminianu sodu. Należy jednak bardzo uważnie czytać informacje na opakowaniu, bowiem glutaminian sodu mógł zostać zastąpiony innym, równie szkodliwym składnikiem np. gu­any­lanem di­so­do­wym lub ino­zy­nianem di­so­do­wym. Sztuczne barwniki zastępuje się naturalnymi, np. kurkumą lub papryką. Producenci ograniczyli też ilość soli, której nadmiar może prowadzić do nadciśnienia. – Porównując danie przygotowywane w domu, kiedy używamy tylko soli i pieprzu, do gotowego produktu w proszku, na przykład sosu czy dania, niejednokrotnie okazuje się, że to właśnie danie z tą suszoną kompozycją przypraw i ziół jest mniej słone. To z kolei jest korzystne dla zdrowia - podkreśla Iwonna Niegowska. Dań w proszku nie należy jednak spożywać zbyt często, bowiem na pewno nie dostarczą one organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych.
  • Wszystkie zalety jedzenia wodorostów

    Człowiek spożywał wodorosty od zarania dziejów. W wielu rejonach Azji wciąż są one popularnym składnikiem diety. Co ciekawe, Europejczycy zupełnie nie wykazują nimi zainteresowania – mimo iż niektóre gatunki wodnych roślin zawierają więcej wapnia niż mleko i więcej żelaza niż wołowina… Pojawiają się jednak pierwsze oznaki zmian w tej dziedzinie. Specjalistyczne firmy zajmujące się poławianiem wodorostów współpracują z restauracjami, które coraz chętniej włączają te morskie skarby do swojego menu. Taki trend jest z pożytkiem dla nas wszystkich. Naukowcy i dietetycy zgodnie podkreślają, że wodorosty są doskonałym źródłem witamin A, K, C, PP i witamin z grupy B. Regulują też gospodarkę wodną organizmu, oczyszczają go z toksyn, obniżają poziom złego cholesterolu, działają przeciwzakrzepowo i przeciwmiażdżycowo, a także usprawniają pracę jelit dzięki zawartości błonnika.