Sojusz Lewicy Demokratycznej

Synonimy:
SLD,
Inne znaczenia:
brak

Artykuły - Sojusz Lewicy Demokratycznej (5674)

Filmy - Sojusz Lewicy Demokratycznej (66)

  • Tomasz Kalita: Panie ministrze Radziwiłł, niech pan położy się ze mną do szpitala!

    "Moja konkluzja po 3-4 miesiącach zmagań w szpitalach jest taka, że każdy minister, który chce zajmować się służbą zdrowia, powinien położyć się do szpitala i przejść tą mitręgę. Ludzi w systemie mamy świetnych, mamy świetnych lekarzy, ale system mamy chory" - mówi w Porannej rozmowie w RMF FM polityk lewicy Tomasz Kalita, który od kilku miesięcy walczy z rakiem mózgu. Robertowi Mazurkowi opowiada o "obrazie nędzy i rozpaczy": "Jest nieudolność i brak organizacji. Dlaczego nie można zostać przyjętym na konkretną godzinę? Takie proste rzeczy przerastają naszą służbę zdrowia". O pakiecie onkologicznym Tomasz Kalita mówi: "Na początku została mi założona karta - niczego więcej nie odnotowałem". Pytany zaś przez Roberta Mazurka o leczniczą marihuanę i słowa wiceministra zdrowia Jarosława Pinkasa, że nikomu ona nie pomoże, odpowiada: "Niech wiceminister porozmawia z matkami, których dzieci chorują na padaczkę (…). My nie chcemy, żeby minister traktował nas jak tych, którzy chcą być legalnymi ćpunami".
  • Miller: Jesienią upływa moja kadencja. Mogą zgłaszać się inni kandydaci

    "Jestem szefem Sojuszu z woli ponad 20 tysięcy członków SLD, jesienią upływa moja kadencja i nie ma przeszkód, żeby już się zgłaszali kandydaci na moje miejsce" - mówi w Kontrwywiadzie RMF FM szef SLD Leszek Miller, pytany o swoje odejście. "W SLD nie brakuje młodych ludzi. Będą młodzi liderzy, oczywiście. Jest nowa sytuacja, która wymaga nowych propozycji i nowego języka" - ocenia były premier. Zdaniem Millera partia ma szansę na sukces, jeżeli "znajdzie pomysł, jak wykorzystać miejsce, które się tworzy i wejść z nowym programem".
  • Kwaśniewski: Ogórek w dziwnym teatrze występuje

    Te wybory są dosyć dziwne. Z jednej strony mamy bardzo silnego kandydata, jakim jest urzędujący prezydent. Z drugiej strony - prawie wszystkie partie polityczne postanowiły wystawić polityków mniej znanych, może poza Januszem Palikotem i Korwinem Mikke. W związku z tym ta kampania jest dziwna, ci kandydaci są dziwni – mówi Aleksander Kwaśniewski, były prezydent. Kwaśniewski nie najlepiej ocenia także działania prowadzone po lewej stronie sceny politycznej. Co sądzi o kandydatce SLD, Magdalenie Ogórek? - Znam panią Magdalenę, bardzo ją cenię; przychodziła do mnie na różne seminaria. Jest bardzo dobrym znawcą relacji państwo-Kościół. Myślę, że przyjęła tę propozycję w niewłaściwym momencie, bo ani ona nie jest gotowa, żeby być kandydatem na prezydenta, ani SLD nie jest gotowe, żeby poważnie kampanię potraktować. W związku z tym pani Ogórek w takim dziwnym teatrze występuje – ocenia Kwaśniewski.
  • Felieton Tomasza Olbratowskiego: Metafory polityczne

    W dzisiejszym felietonie Tomasz Olbratowski tłumaczy definicję "metafory" na przykładzie Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zobacz!