prostytucja

Artykuły - Prostytucja (116)

  • Prostytucja, narkotyki i przemyt złożą się na budżet?

    Prostytucja, narkotyki i przemyt złożą się na budżet?

    Jak Bruksela wyobraża sobie zaliczanie przychodów np. z nielegalnego handlu narkotykami do PKB? Wszak to działalność nielegalna i państwo nie powinno z tego czerpać korzyści. Chyba że poprowadzi sklepy z heroiną...
  • Wzrost gospodarczy dzięki przestępcom - czarny rynek podniesie nam PKB

    Wzrost gospodarczy dzięki przestępcom - czarny rynek podniesie nam PKB

    Truizmem jest stwierdzenie, że przestępczość przynosi krociowe zyski. Teraz zacznie przynosić zysk także politykom - już jesienią dochody z nielegalnej działalności wliczane będą do oficjalnych wyników gospodarczych. Dzięki temu kraje Unii Europejskiej uzyskają poprawę w statystykach dotyczących PKB, a tym samym we wskaźnikach dotyczących długu publicznego.
  • Wkrótce GUS będzie wliczał do PKB m.in. szacunki dot. prostytucji

    Wkrótce GUS będzie wliczał do PKB m.in. szacunki dot. prostytucji

    Główny Urząd Statystyczny wkrótce zacznie wliczać do PKB szacunki dot. działalności nielegalnej, np. prostytucji i handlu narkotykami. Oznacza to, że PKB wzrośnie, dzięki czemu poprawią się wskaźniki odnoszone do produktu krajowego, np. długu publicznego.
  • Likwidacja prostytucji? Pobożne życzenie

    Likwidacja prostytucji? Pobożne życzenie

    Jeżeli kobiety mogłyby się rejestrować, zrzeszać, dawałoby to im jakąś gwarancję obrony i opierania się zewnętrznym naciskom. Ale skali zjawiska w ten sposób radykalnie nie ograniczymy. Bo popyt kształtuje podaż
  • Obława na prostytutki: Ponad 8 miliardów dolarów strat

    Obława na prostytutki: Ponad 8 miliardów dolarów strat

    Około 8,5 miliarda dolarów straci chińskie miasto Dongguan, w którym trwa kampania wymierzona przeciwko prostytucji - twierdzi cytowany przez chińską prasę analityk finansowy komentując sprawę, którą żyją obecnie całe Chiny.
  • Jeśli sekssaksy, to tylko w Niemczech

    Jeśli sekssaksy, to tylko w Niemczech

    Płacisz 50 euro i korzystasz z usług do woli Nowa moda uderza w Polki pracujące za granicą Polki czują się zagrożone nową modą. Nowy trend w burdelach. Płacisz raz, korzystasz do woli
  • Niewolnictwo: Żywe narzędzie

    Niewolnictwo: Żywe narzędzie

    Niewolnictwo jest jak narkotyk. Przynosząc łatwy zysk, potrafi szybko stać się ważnym elementem gospodarki, a wówczas - choć degeneruje społeczeństwo - niezwykle trudno się z niego wyzwolić. Na terenie krajów Unii Europejskiej pracuje 880 tys. niewolników. Brzmi to nieprawdopodobnie, jednak aż tylu doliczyła się specjalna komisja Parlamentu Europejskiego CRIM, monitorująca m.in. zjawisko przestępczości zorganizowanej.
  • Z prostytutką możesz tylko porozmawiać

    Z prostytutką możesz tylko porozmawiać

    Premier Szwecji Fredrik Reinfeldt chce zwiększenia kar za korzystanie z usług prostytutek. Szwedzkie prawo chroni prostytutki, natomiast karze ich klientów. Obecnie płacenie za seks jest w Szwecji zagrożone grzywną lub więzieniem do 1 roku.
  • Deputowani przyjęli ustawę ws. karania klientów prostytutek

    Deputowani przyjęli ustawę ws. karania klientów prostytutek

    Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło w środę ustawę, na mocy której osoby korzystające z usług prostytutek będą karane grzywną. Ustawa ma uderzyć w organizacje przestępcze, które przemycają kobiety do Francji i zmuszają je do prostytucji.
  • Francja chce karać za korzystanie z usług prostytutek

    Francja chce karać za korzystanie z usług prostytutek

    Francuscy deputowani rozpoczęli w piątek debatę na projektem ustawy, na mocy której na klientów prostytutek nałożone byłyby wysokie kary finansowe. Ustawa ma uderzyć w organizacje przestępcze, które przemycają kobiety do Francji i zmuszają je do prostytucji.

Filmy - Prostytucja (16)

  • Bunt prostytutek. Walczą o swoje zdrowie

    Mają dość narażania się na choroby dla chwili przyjemności mężczyzny! 15 lat temu etiopskie prostytutki używały prezerwatyw w kontaktach z co dwudziestym klientem. Dziś sięgają po ten środek ochronny niemal zawsze. Przyczyniły się do tego kampanie społeczne – a także niskie ceny kondomów, oferowanych prostytutkom m.in. w specjalnych ośrodkach pomocy. Niestety, amatorzy płatnej miłości nie zawsze zgadzają się na bezpieczny seks. To dlatego prostytutki wciąż pozostają grupą wysokiego ryzyka, jeśli chodzi o zakażenia HIV. – Niekiedy klient nie chce założyć prezerwatywy i bije nas, jeśli nalegamy, a potem jeszcze odmawia zapłacenia za usługę – żali się jedna z prostytutek z Addis Abeby.
  • Dramat sióstr! Siłą zrobiono z nich prostytutki

    Kiedy siostry Zunera i Shaista Bibi znalazły ofertę pracy w salonie kosmetycznym w Dubaju, nie posiadały się ze szczęścia. Spakowały się i opuściły rodzinny dom w Pakistanie. Niestety, na miejscu okazało się, że ogłoszenie było pułapką zastawioną na naiwne dziewczęta. Zunera i Shaista trafiły do domu publicznego prowadzonego przez bezwzględną kobietę o imieniu Ayesha, która okrutnymi sposobami potrafiła zmusić nawet najodważniejsze dziewczyny do usługiwania klientom…
  • Chcą być prostytutkami! „Nigdzie tyle nie zarobimy”

    Surabaja to drugie co do wielkości miasto Indonezji, które przez lata „słynęło” z dzielnicy czerwonych latarni o nazwie Dolly – jednej z największych w Azji Południowo-Wschodniej. Co wieczór pracowało tu około 1400 prostytutek. Dolly powstała jeszcze w czasach kolonialnych, teraz jednak władze zdecydowały o jej zamknięciu. W Indonezji, największym muzułmańskim kraju świata, prostytucja jest zakazana. Dolly była traktowana jako wyjątek – ale to już przeszłość. Zamknięcie „dzielnicy rozpusty” to prawdziwy życiowy dramat dla setek kobiet, które sprzedawały tutaj swoje ciało. Dla wielu z nich jest to… normalna praca, dzięki której utrzymują siebie i swoje rodziny. Chociaż rząd chce podarować każdej z nich równowartość 300 euro na rozpoczęcie własnej działalności lub podjęcie pracy w akceptowanym społecznie zawodzie, one protestują. Nic dziwnego, skoro niektóre z nich zarabiały na nierządzie nawet 800 euro miesięcznie…
  • Tu można kupić sobie… żonę

    Handel żywym towarem to w Wietnamie wciąż bardzo aktualny temat. Młode dziewczyny są sprzedawane za chińską granicę, gdzie trafiają do domów publicznych i na ulicę, a w najlepszym wypadku zmusza się je do małżeństwa. Taka właśnie historia przydarzyła się Kiab, która została sprzedana przez własnego brata i zmuszona do ślubu z Chińczykiem. Na szczęście udało jej się uciec. Trafiła do specjalnego ośrodka, w którym przebywają ofiary handlu żywym towarem. Dlaczego młode Wietnamki są sprzedawane właśnie Chińczykom? Powodem jest tzw. polityka jednego dziecka, która doprowadziła w Państwie Środka do dysproporcji płci (wiele par wolała mieć chłopca). Stąd wielu Chińczyków ma problemy ze znalezieniem partnerki - i zawiera transakcje z handlarzami żywym towarem.