pielgrzymi

Artykuły - Pielgrzymi (64)

Filmy - Pielgrzymi (6)

  • W Brzegach były nawet 3 miliony ludzi. "Nie w liczbach jest sens tego wydarzenia"

    Biskup Damian Muskus, koordynator generalny Komitetu Organizacyjnego ŚDM, podał, że według szacunków na wtorkowej mszy inaugurującej ŚDM było 200 tys. osób, na powitaniu papieża "ta liczba się podwoiła". "W piątek mieliśmy na Drodze Krzyżowej 800 tys. pielgrzymów, w Brzegach podczas czuwania około 1,6 mln, a na pół godziny przed przyjazdem papieża i rozpoczęciem mszy posłania szacowaliśmy, patrząc na wypełnione sektory, liczbę uczestników na 2,5 mln osób" – mówił. Wyjaśnił, że na monitoringu widać było, że pielgrzymi wciąż wchodzą od strony Krakowa i Wieliczki na teren Campusu Misericordiae. "Pod koniec uroczystości widzieliśmy, jak podczas mszy św. wypełniał się także sektor +0+, do którego służby – ze względu na kwestie bezpieczeństwa – wolno wprowadzały pielgrzymów" – dodał. "Pod koniec uroczystości mogło być nawet około 3 mln uczestników. Jeśli zakładamy, że Błonia mieściły na spotkaniach z Janem Pawłem II, podczas papieskich pielgrzymek, od 1 mln do 1,5 mln osób, to łatwo obliczyć, że trzykrotnie większy Campus Misericordiae musiał pomieścić około 2,5 do 3 mln osób, skoro Brzegi były wypełnione 'po brzegi'" – podkreślił. Koordynator generalny ŚDM mówił dziennikarzom po konferencji, że nie w liczbach jest sens tego wydarzenia. "Wcale nam nie zależało, żebyśmy mówili dzisiaj o wielkich liczbach, święcili triumfy i mówili, że padł kolejny rekord. Nawet gdyby przyjechało 100 tys. ludzi i zadziało się tyle dobra, ile zadziało się w tym przypadku, też bylibyśmy też ludźmi szczęśliwymi" – podkreślił. (KAI / pb)
  • Kraków śpiewa we wszystkich językach

    Mieszanka kultur, języków i temperamentów. Tysiące pielgrzymów śpiewa, tańczy i klaszcze - każdy w swoim rytmie. Z tej przedziwnej mieszanki dzwięków wyłania się piękny obraz kolorowej i radosnej młodzieży z całego świata, która przyjechała do Krakowa celebrować Światowe Dni Młodzieży. Zobaczcie sami!
  • Pielgrzymi opanowali krakowski rynek

    Takiego oblężenia krakowski rynek nie przeżył chyba nigdy. Pielgrzymi opanowali centrum miasta - nie odpuścili nawet poczciwemu "Adasiowi". Jednak takich gości mogą nam pozazdrościć największe metropolie - uśmiechnięci, radośni i pełni energii. Nasza reporterka dała się ponieść (dosłownie!) szalonej zabawie pielgrzymów. Zobaczcie, jak to się skończyło.
  • Pielgrzymi: Polacy są otwarci i pozytywnie nastawieni

    Młodzi pielgrzymi opowiedzieli o przyczynach swojej decyzji - dlaczego chcieli przyjechać do Krakowa na ŚDM, ocenili także rolę papieża Franciszka i wspominali Jana Pawła II.