Majdan

Artykuły - Majdan (566)

Filmy - Majdan (8)

  • Rok po rewolucji. Co Ukraina zrobiła z Majdanem?

    Co dziś pozostało z ducha wolności i solidarności na placu ukraińskiej niepodległości? Jak rok po demonstracjach wygląda Majdan – plac w Kijowie, na którym tysiące Ukraińców opowiedziało się za wolną i demokratyczną ojczyzną? Dla młodych ludzi rewolucja stała się początkiem nowego życia. – Mam teraz konkretny cel w życiu, zrozumiałem, że moja opinia też jest ważna, że jestem coś wart i że mogę coś zmienić – mówi Maksym Balenko, aktywista, uczestnik zeszłorocznych demonstracji na Majdanie. Dziś demonstranci sprzed roku chodzą po sercu Kijowa w żołnierskich mundurach. Wielu z nich walczy na wschodzie Ukrainy z prorosyjskimi separatystami. Czy ich trud zostanie nagrodzony i będą mogli żyć w bezpiecznym państwie?
  • Kliczko załamany. "Prezydent nie chce rozmawiać"

    Sytuacja na Ukrainie graniczy obecnie ze stanem wyjątkowym. Oddziały milicji atakują Majdan – twierdzę przeciwników prezydenta Wiktora Janukowycza. W obliczu zaostrzenia konfliktu, liderzy opozycji podjęli próbę porozumienia z siłami rządowymi. - Powiedziałem prezydentowi, że siły rządowe muszą przestać próbować „oczyścić” Majdan, bo w każdej minucie umierają ludzie - mówił mediom Witalij Kliczko, lider opozycyjnej partii Udar.- Jestem bardzo przygnębiony, bo to nie była dyskusja. Prezydent Janukowycz nie chce słuchać opozycji. Żąda, by demonstranci się rozeszli, a protesty ustały...
  • Kijowski Majdan: Obrazy z piekła

    W starciach w Kijowie między antyrządowymi demonstrantami a siłami MSW śmierć poniosło już 25 osób - donoszą oficjalne źródła. Noc z wtorku na środę upływała na Majdanie niespokojnie. Przez całą noc milicja szturmowała umocnienia wzniesione przez przeciwników prezydenta Wiktora Janukowycza.
  • Kijowski Majdan coraz bardziej radykalny

    Demonstranci zgromadzeni na kijowskim Majdanie wątpią, że przywódcom opozycji uda się doprowadzić do ograniczenia władzy prezydenta poprzez zmiany w ukraińskiej konstytucji. Zapowiadają, że nie zejdą z barykad, dopóki ich żądania nie zostaną spełnione. - Obrady parlamentu mogą nie przynieść dziś pożądanych rezultatów. Sądzimy, że tak będzie, bo oni zawsze opóźniają i zwlekają. Nie obiecujemy sobie zbyt wiele; chcielibyśmy rozwiązać ten konflikt pokojowo, bez rozlewu krwi… Ale zostaniemy tu do końca, jeśli taka będzie potrzeba, bo jesteśmy tu, by walczyć o demokrację – mówi Igor, jeden z protestujących. -Nie wiemy, co ustalą dziś nasi parlamentarzyści. Nikt nie wie w tej sytuacji, co przyniesie dzień. Niewielu z nas wierzy przywódcom opozycji, bo dotychczas ich działania nie przyniosły większych rezultatów. Nie chcemy podejmować radykalnych działań, ale są wśród nas tacy, którzy nie widzą innego wyjścia – mówi inny z demonstrantów. Ukraińcy z rezerwą podchodzą też do pomocy finansowej obiecanej im przez USA. – Ameryka ma w tym swój własny interes. Nie zależy jej na samej Ukrainie. Postępują tak również w innych krajach. To nie jest tak, że przejmują się jakoś szczególnie naszym losem – twierdzi koczujący na Majdanie Wassilij.