konkurs w RMF FM

Filmy - Konkurs w RMF FM (9)

  • Komorowski: Gdy w PiS skończy się dzielenie miejsc przy żłobie, zaczną się swary o ideologię

    "Nie należy mówić o wcześniejszych wyborach. Należy być na nie gotowym" - mówi gość Kontrwywiadu RMF FM, były prezydent Bronisław Komorowski. "Ludzie mają to do siebie, że jeśli ktoś za bardzo zaznacza chęć przewrócenia stolika politycznego, to jest podejrzewany, że jeszcze sam nie dojrzał. Dziś wyborcy PO, Nowoczesnej, sympatycy KOD-u chcieliby zaznaczyć swoją niezgodę, ale nie znaczy, że dojrzeli do wcześniejszych wyborów" - komentuje. Jego zdaniem chęć przeprowadzenia wcześniejszych wyborów to cząstka walki politycznej i nie ma takiej presji ze strony opinii publicznej. Pytany o rozpad w Platformie odpowiada, że to najgorsza rzecz, jaka mogłaby się przytrafić opozycji. "PO ma gigantyczny bagaż doświadczenia politycznego. Nowoczesna ma walor świeżości. Optymalnym byłoby połączenie tych walorów" - uważa były prezydent. "Liczę, że katalizatorem współpracy PO i Nowoczesnej może być KOD, który ma walor świeżości, autentyczności i nie jest konkurentem dla partii politycznych" - ocenia Komorowski. Dodaje, że "byłoby dobrze, gdyby w przyszłości w wyborach zaistniała lista, na której będą osoby z rekomendacją KOD i reprezentujące 4 partie - PO, Nowoczesną, PSL i jakąś formę lewicy również". Gość Kontrwywiadu uważa, że opozycja powinna pilnować, "żeby nie wyprzedzać partii rządzącej jeśli chodzi o poziom konfliktu wewnętrznego". "Jak w PiS skończy się możliwość dzielenia miejsc przy żłobie politycznym, to zaczną się swary o ideologię, politykę, odpowiedzialność" - mówi Bronisław Komorowski.
  • Belka: Pomoc frankowiczom to grymas polityki. Ostrzegam rządzących, to niepotrzebne i szkodliwe

    „Gdyby miało miejsce przewalutowanie, to rezerwy walutowe państwowe musiałyby być użyte. Nie poprawiłoby to kondycji państwa” – mówi gość Kontrwywiadu RMF FM, odchodzący prezes NBP prof. Marek Belka. „Ostrzegałbym rządzących przed frankowiczami. To niepotrzebne ze względów społecznych, ze względów ekonomicznych szkodliwe. To jakiś grymas polityki. Ja tego w ogóle nie rozumiem” – uważa Belka. Dodaje, że mówi o tym otwarcie. „Nawet jeden frankowicz, który ma lekkie pióro, gromy na mnie rzucił” – komentuje.
  • Dera: Jeśli nie będzie kompromisu ws. TK, wkroczy prezydent. To będzie ostatnia szansa

    "Jak nie dojdzie do kompromisu na poziomie parlamentarnym, to prezydent wkroczy i będzie próbował rozwiązać pat wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wówczas będzie ostatnia szansa dla naszego kraju, żeby w Pałacu Prezydenckim, z udziałem prezydenta, spotkały się wszystkie strony i ustaliły, co zrobić" - mówi gość Kontrwywiadu RMF FM, prezydencki minister Andrzej Dera. Dodaje, że sprawy polskie powinny być rozstrzygane w Polsce. Jego zdaniem, "problemem jest to, że część opozycji nadal twierdzi, że jeśli kompromis w sprawie TK, to tylko na ich warunkach, a tak się nie buduje kompromisu". Andrzej Dera uważa, że istota porozumienia polega na tym, że jedna i druga strona muszą z czegoś zrezygnować. "Na razie po stronie opozycji takiego ruchu nie widać" - mówi gość RMF FM.
  • Schetyna: Majdan w Warszawie. Brak rozwiązania sporu o TK wyprowadzi nas na ulice

    „Jeżeli nie znajdziemy rozwiązania tego konfliktu, to wszystko będzie nas prowadzić na ulice. A jeśli przeniesiemy wszystkie aktywności na ulicę, to będziemy mogli powiedzieć o Majdanie w Warszawie, ale to ostatni etap. Może to prowadzić do tego, czego jeszcze w Polsce nie widzieliśmy” – mówi, o sporze wokół TK, szef PO, Grzegorz Schetyna. Jego zdaniem szanse na kompromis dawałaby „inicjatywa prezydenta, która byłaby ponad jego środowisko partyjne”. „Ale inicjatywy na razie nie widzę” – dodaje. Polityk uważa, że „PiS sam się spętał”. „Na własne życzenie postawili się w kącie i zwrócili na siebie światła całej Europy” – mówi gość RMF FM. „Prawo i Sprawiedliwość musi się potrafić zatrzymać. Musi mieć własną trzeźwą ocenę sytuacji i konsekwencji, do których ich polityka doprowadzi. To jest stawianie się na marginesie Europy” – ocenia lider PO. Dodaje, że Polska jest dziś problemem dla Europy, a Europa tego nie rozumie. „Polska jest ważnym miejscem, ale my też musimy mieć własny pomysł na wyjście z tego konfliktu. To nie jest tak, że ciągle musimy go intensyfikować. Jestem zwolennikiem tego, żeby Szydło, Kaczyński, Duda mieli możliwość zaproponować rozwiązanie konfliktu. Ciągle chcę wierzyć, że będzie pomysł i on musi się pojawić od tych, którzy narobili całego bałaganu” – uważa Schetyna. Pytany o to, czy na pierwszym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego był poruszany temat Trybunału Konstytucyjnego, odpowiada: „Jeżeli przechodzi się przez agendę wspólnych kłopotów, to pojawia się i ta kwestia”.