jastrzębie-zdrój

Artykuły - Jastrzębie-zdrój (10)

  • Od lat znał podpalacza z Jastrzębia-Zdroju. "Jestem zrozpaczony. Nie wiem, co myśleć"

    Od lat znał podpalacza z Jastrzębia-Zdroju. "Jestem zrozpaczony. Nie wiem, co myśleć"

    - Nie wiem, co o tym wszystkim myśleć, jestem zrozpaczony. Słucham różnych audycji, czytam i próbuję dociec, co się mogło stać - mówi w rozmowie z "Faktem" ksiądz Bogusław Zalewski, proboszcz z parafii, w której aktywie działał Dariusz P., podpalacz z Jastrzębia-Zdroju. - Nigdy nie wiemy, co w człowieku siedzi w środku. Poczekajmy jednak na wyrok sądu - zastrzega.
  • Sąsiedzi zaskoczeni aresztowaniem Dariusza P. "Nikt nie posądzałby go o podpalenie"

    Sąsiedzi zaskoczeni aresztowaniem Dariusza P. "Nikt nie posądzałby go o podpalenie"

    "Przykładny mąż i wzorowy ojciec" - w takich słowach o Dariuszu P. mówią sąsiedzi. Są bardzo zaskoczeni jego aresztowaniem. Mężczyzna podejrzany jest o podpalenie w maju ubiegłego roku domu, w którym zginęła jego żona oraz czwórki dzieci w wieku od 4 do 18 lat. Prokuratura zarzuca mu zabójstwo. Podejrzany nie przyznaje się do winy. - Śledczy muszą mieć mocne dowody w tej sprawie - twierdzi adwokat Bartosz Sapota.
  • W pożarze zginęła kobieta i czwórka dzieci. Podejrzany: Nie mam z tym nic wspólnego

    W pożarze zginęła kobieta i czwórka dzieci. Podejrzany: Nie mam z tym nic wspólnego

    Zarzut zabójstwa żony i czwórki dzieci usłyszał w czwartek Dariusz P. Według gliwickiej prokuratury, w maju ub. roku mężczyzna nocą celowo podpalił dom w Jastrzębiu Zdroju, w którym spali jego bliscy. Motywem miała być chęć uzyskania pieniędzy z ubezpieczenia.
  • Nowe fakty ws. śmiertelnego potrącenia 17-latki

    Nowe fakty ws. śmiertelnego potrącenia 17-latki

    Policja zatrzymała dziś w nocy 35-letniego mieszkańca Rybnika, który podejrzewany jest o śmiertelne potrącenie 17-letniej mieszkanki Jastrzębia-Zdroju (woj. śląskie) i ucieczkę z miejsca wypadku - donosi portal nowiny.pl.
  • RMF24: 7-latek w środku nocy wędrował ulicami miasta

    Siedmiolatek chciał odwiedzić ciocię. jak pomyślał - tak zrobił. Chociaż było już ciemno, ruszył w podróż. Na szczęście błąkające się nocą dziecko zauważyła 21-latka, która zawiadomiła policję.
  • Tragedia w Jastrzębiu-Zdroju. Wzrosła liczba ofiar

    Tragedia w Jastrzębiu-Zdroju. Wzrosła liczba ofiar

    Zmarła piąta osoba poszkodowana w piątkowym pożarze w Jastrzębiu Zdroju: to 13-letnia dziewczynka, Gosia, która przebywała w szpitalu w Cieszynie - poinformowała Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu Zdroju. Trwa sekcja zwłok pozostałych czterech ofiar.
  • Tragedia w Jastrzębiu-Zdroju. Dziś sekcje zwłok ofiar

    Tragedia w Jastrzębiu-Zdroju. Dziś sekcje zwłok ofiar

    Dzisiaj zostanie przeprowadzona sekcja zwłok czterech ofiar pożaru domu, do którego doszło w piątek w Jastrzębiu Zdroju (woj. śląskie). W jego wyniku zmarła matka i troje dzieci. W szpitalu w Cieszynie przebywa jeszcze 13-letnia dziewczyna.
  • Tragiczny pożar w Jastrzębiu-Zdroju. Trwa postępowanie

    Tragiczny pożar w Jastrzębiu-Zdroju. Trwa postępowanie

    We wtorek zostanie przeprowadzona sekcja zwłok czterech ofiar pożaru domu, do którego doszło w piątek w Jastrzębiu Zdroju - poinformował w poniedziałek prokurator rejonowy z Jastrzębia Zdroju Jacek Rzeszowski. W wyniku pożaru zmarła matka i troje dzieci.
  • Rodzinna tragedia w Jastrzębiu-Zdroju. Będzie sekcja zwłok ofiar

    Rodzinna tragedia w Jastrzębiu-Zdroju. Będzie sekcja zwłok ofiar

    We wtorek zostanie przeprowadzona sekcja zwłok ofiar tragicznego pożaru domu w Jastrzębiu- Zdroju (woj. śląskie). W jego wyniku zginęły cztery osoby - matka i troje jej dzieci. W szpitalu nadal przebywa 13-latka. Jej stan określany jest jako ciężki.
  • Rodzinna tragedia w Jastrzębiu- Zdroju. Nie żyją dwie siostry

    Rodzinna tragedia w Jastrzębiu- Zdroju. Nie żyją dwie siostry

    Dwie dziewczynki - w wieku czterech i osiemnastu lat - zginęły w pożarze domu jednorodzinnego, do którego doszło w Jastrzębiu Zdroju. Wszystko wskazuje na to, że śmiertelnie zatruły się czadem. Pięć kolejnych osób trafiło do szpitala. Stan dwóch poszkodowanych - kobiety i dziecka - jest bardzo ciężki. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru mogło być włączone żelazko.