co zwiedzać

Artykuły - Co zwiedzać (-1)

  • Vito Casetii o "swoich" Dolomitach

    Vito Casetii o "swoich" Dolomitach

    Chciałbyś porozmawiać z Witoldem Casetiim i Agatą Jakubczak o ich ulubionych miejscach w Dolomitach, dowiedzieć się co zwiedzać i gdzie jeździć na nartach? Już teraz masz okazję!

Filmy - Co zwiedzać (13)

  • Tysiące turystów na Kubie. To efekt politycznej odwilży

    Przybywają tutaj tysiącami – z USA, ale też z innych zakątków świata. Łączy ich jedno: pragnienie doświadczenia niezwykłej atmosfery wyspy, która przez lata pozostawała w stanie politycznej i gospodarczej izolacji. – Chcemy zobaczyć kolonialne zabytki Hawany i poczuć atmosferę tutejszych pubów, zanim sprowadzą się tu McDonald’s i Starbucks – mówią zagraniczni turyści. Kuba zapewne nie uniknie turystycznej komercjalizacji. Kiedy pod koniec 2014 r. Barack Obama i Raul Castro ogłosili, że po ponad 50 latach wzajemnej wrogości ich kraje znów nawiążą stosunki dyplomatyczne, a restrykcyjne przepisy dotyczące podróżowania Amerykanów na Kubę zostaną poluzowane, wiadomo było, że wszystko się zmieni. Kuba – perła Karaibów – to eldorado dla zachodnich marek. Dla bogatej kultury wyspy, którą lata odosobnienia chroniły przed naleciałościami, może się to jednak okazać zgubne. Dlatego właśnie świadomi podróżnicy chcą poznawać wyspę właśnie teraz.
  • Spór o ciało świętej. Gdzie powinna spoczywać Bernadeta Soubirous?

    Lourdes na południu Francji to miejsce znane nie tylko katolikom. To właśnie tu, w 1858 r., 14-letnia Bernadeta Soubirous doznała kilkunastu objawień maryjnych, uznanych później przez Kościół. Sama Bernadeta po śmierci zaliczona została w poczet świętych. Podczas badań medycznych przeprowadzanych w ramach procesu kanonizacyjnego okazało się, że jej ciało nie uległo rozkładowi... Co jednak ciekawe, Bernadeta spoczęła nie w miejscu, które rozsławiła swoimi wizjami – a w oddalonym o 700 km od Lourdes klasztorze w Nevers. Wielu pielgrzymów przybywających do Lourdes nie kryje zaskoczenia tym faktem. Ale to sama Bernadeta wybrała życie w Nevers, chcąc uciec przed rozgłosem. W 1866 r. przywdziała habit zakonny i wstąpiła do tamtejszego klasztoru. Pozostała tam aż do swojej śmierci (1879 r.). Nie brak takich, którzy uważają, że ta wielka święta Kościoła katolickiego powinna spoczywać w swojej rodzinnej miejscowości. – Jej historia nie jest związana z Nevers, a Lourdes – przekonują. Ale mieszkańcy Nevers nawet nie chcą słyszeć o odebraniu im ciała Bernadety. W grę wchodzą nie tylko względy duchowe, ale także – a może przede wszystkim – ekonomiczne: według danych z 2012 r., pielgrzymki do kaplicy z ciałem Bernadety przynoszą miastu... ponad 2,5 miliona euro rocznie! Polecamy też: Tajemnice Całunu Turyńskiego. Dowód na zmartwychwstanie Chrystusa?
  • Kacper Kuszewski: Moją pasją są podróże

    Z tej strony go nie znaliśmy! Kacper Kuszewski – gwiazdor „M jak miłość” – opowiedział przed kamerami o swojej podróżniczej pasji. Aktor niedawno wrócił z Nowej Zelandii, gdzie przez miesiąc wędrował po górach, latał awionetką nad czynnym wulkanem, żeglował w towarzystwie delfinów, spływał kajakiem po fiordach, podglądał pingwiny, spacerował po lesie deszczowym, nurkował w podwodnych gajach... - Ludzie mają różne hobby, moim są podróże. Nie lubię jednak podróżować w miejsca popularne; unikam kurortów w szczycie sezonu – mówi aktor. – Lubię miejsca odosobnione i kontakt z dziką, pierwotną przyrodą.
  • Tajemnice Całunu Turyńskiego

    To najsłynniejsza i zarazem najbardziej tajemnicza relikwia chrześcijaństwa... Całun Turyński - płótno, w które według tradycji owinięto zdjęte z krzyża ciało Jezusa Chrystusa - znów wystawiony został na widok publiczny. Do 24 czerwca wierni z całego świata będą przybywać do Turynu, by na własne oczy oglądać „ikonę człowieka biczowanego i ukrzyżowanego", jak nazwał Całun papież Franciszek. Całun Turyński od wielu dziesięcioleci jest przedmiotem badań historyków, biblistów, biologów, fizyków i chemików. Skąd na lnianym płótnie wziął się obustronny wizerunek brodatego mężczyzny ze śladami po gwoździach na nadgarstkach i ranami po przedśmiertnej męce? Czy to genialna mistyfikacja, dzieło średniowiecznych europejskich artystów? Na to, że Całun powstał w wiekach średnich na Starym Kontynencie, wskazują badania przeprowadzone metodą radiodatowania. Ale w takim razie jak wytłumaczyć fakt, że na tkaninie obecne są pyłki roślin spotykanych wyłącznie na obszarze Judei? Ci, którzy wierzą w autentyczność Całunu, są przekonani, że jest on namacalnym dowodem na to, iż zmartwychwstanie Chrystusa miało miejsce jako fakt historyczny. Obraz na Całunie miał według nich powstać samoistnie, pod wpływem tajemniczej energii, w momencie zmartwychwstania właśnie. A co o tym wszystkim sądzą naukowcy, którzy badali zagadkowe płótno na przestrzeni kilku ostatnich dekad? Posłuchajcie!