cmentarz

Artykuły - Cmentarz (169)

Filmy - Cmentarz (12)

  • Mauzolea za setki tysięcy dolarów. Grobowce gangsterów wyglądają jak wille

    W mieście Culiacán znajduje się bardzo nietypowy cmentarz. Wygląda on jak opuszczona dzielnica willowa. Wszystko za sprawą mauzoleów jakie wystawiono baronom narkotykowym. Mają być one wyrazem władzy jaką dzierżyli za życia. Wiele z nich wyposażonych jest w klimatyzację, monitoring, a także kuloodporne szyby. Budowa takiego grobowca może kosztować nawet 300 tysięcy dolarów! Cmentarz jest odzwierciedleniem panującej w Meksyku "narko-kultury", która owładnęła kraj w poprzednim dziesięcioleciu. Można ją także zobaczyć w świecie muzyki, filmu i mody. Nie ominęła również religii. Kryminaliści mają swoich patronów, wśród nich jest Jesús Malverde, który przez miejscową ludność uważany jest za świętego. Jest on według nich patronem handlarzy i przemytników narkotyków. Jego kult jest uważany przez Kościół Katolicki uważany za herezję, mimo to nie brakuje modlących się o jego wstawiennictwo.
  • Nawiedzony cmentarz. To ulubione miejsce łowców duchów

    Cmentarz Centralny w Wiedniu to ulubione miejsce łowców duchów. - Myślę, że Wiedeń, z racji swojej mrocznej przeszłości, to idealne miejsce dla łowców duchów, zwłaszcza pierwsza i druga dzielnica. To tak zwane dzielnice śmierci, gdzie kiedyś szalała epidemia dżumy i gdzie znajdują się katakumby - mówi Willi Gabler, założyciel stowarzyszenia Vienna Ghosthunters. Wiedeń, choć wciąż bardziej kojarzy się z muzyką klasyczną niż z duchami, zaczyna cieszyć się coraz większym zainteresowaniem amatorów tak zwanej "mrocznej turystyki".
  • Mieszkają wśród zmarłych. Jak wygląda życie na cmentarzu?

    Cmentarz znajdujący się na przedmieściach Limy tętni życiem. Mieszka tu ok. 2 tys. biednych rodzin. Ich domy zostały zbudowane na szczycie cmentarza, który niedawno został zamknięty przez lokalne władze. Sąsiedztwo zmarłych wcale im nie przeszkadza. - To miejsce nie jest ani nawiedzone, ani ponure, żyjemy tu całkiem normalnie – wyznaje Daysi Reyna, mieszkanka cmentarza.
  • Ekologiczna kremacja. Przyszłość branży pogrzebowej?

    Ziemię należy zostawić żyjącym. Tradycyjny pochówek, którego istotą jest składanie zwłok w ziemi, generuje zanieczyszczenie środowiska – tak twierdzą zwolennicy kremacji. Trzeba jednak pamiętać, że ta ostatnia również nie jest zbyt ekologicznym rozwiązaniem. Wiąże się z emisją pyłów, dwutlenku węgla i siarki. I właśnie dlatego przy najsłynniejszym paryskim cmentarzu Père-Lachaise powstało ekologiczne krematorium wyposażone w specjalny filtr oczyszczający spaliny. Dodatkowa „korzyść” polega na tym, że ciepło powstałe podczas kremacji jest wykorzystywane do ogrzewania budynku. Służby cmentarne przekonują, że jest to całkowicie etyczna praktyka, ponieważ uwzględnia dobro środowiska naturalnego. Do 2018 r. wszystkie krematoria we Francji będą musiały być wyposażone w odpowiednie filtry. To dobra wiadomość dla tych wszystkich, którzy nie chcą szkodzić środowisku nawet po swojej śmierci.